foto1 foto2 foto3 foto4 foto5


13 469 66 49
bdk_lesko@poczta.onet.pl
BDK Lesko

Wystawa - Rysunek i Malarstwo

Wystawy tematyczne w Synagodze

W leskiej synagodze 22 czerwca 2018 r. otwarto wystawę modelarstwa plastikowego
i kartonowego. Widzimy na niej samoloty, szybowce, myśliwce, helikoptery, okręty i czołgi.
Z autorami wystawy Józefem Szafrańcem i Tomaszem Podsobińskim rozmawia dyrektor BDK Bożena Czuryk;

B.CZ. -To wyjątkowa wystawa na której dziadzio i jego wnuk prezentują swoje hobby. Skąd taka pasja panie Józefie? Kiedy to się zaczęło?
J.SZ. -Moje hobby zaczęło się w latach siedemdziesiątych, kiedy to na półkach CSH pokazały się zestawy modeli lotniczych produkcji zachodniej, polskiej nie było.
B.CZ. -Przygotowanie modeli, ich składanie jest pracochłonne i wymaga precyzji. Ile czasu poświęca Pan na modelarstwo?
J.SZ. -Sklejanie i obrabianie części nie jest tak pracochłonne, dopiero przy malowaniu czas się wydłuża.
B.CZ. Gdzie Pan gromadzi swoje eksponaty?
J.SZ. -Modele przechowuję na półkach w meblach, reszta, co się nie zmieści w pudełkach, co ochrania je przed wszędobylskim kurzem.
B.CZ. -Teraz pytanie do Tomka. Od kiedy w Tobie obudziło się takie zainteresowanie i czy to dziadzio zaszczepił w Tobie tą pasję?
T.P. -Zdecydowanie! Dorastając pod czujnym okiem moich dziadków, nie mogło być inaczej. Zaczęło się od podpatrywania, naśladowania, lecz zaczynając moją przygodę z modelarstwem, robiłem wyłącznie papierowe, tudzież kartonowe modele. Z czasem dziadek nauczył mnie sklejania także plastikowych konstrukcji. Pasja ta obudziła się we mnie na dobre i myślę, że w dużej mierze ukształtowała mój charakter, a także sposób patrzenia na dzisiejszy świat.
B.Cz. -Jak podchodzą do tego rodzice?
T.P. -Rodzice bardzo wspierają mnie we wszystkim, co robię. Nie tylko w codziennym życiu, ale także w pasjach i marzeniach. Dlatego niejednokrotnie sami kupują mi kolejne modele, z czasem coraz trudniejsze i w większej skali. To bardzo ważne, żeby podnosić sobie poprzeczkę. Czasami się udaje, satysfakcja jest ogromna, a czasami nie jest łatwo, ale to mnie rozwija. Wracając do rodziców, myślę, że cieszy ich fakt, iż moją pasję mogę dzielić z własnym dziadkiem. To niesamowity dialog pomiędzy pokoleniami.
B.CZ. -Co Wam osobiście daje to hobby? Co chcielibyście przekazać młodym ludziom w erze komputerów i smartfonów? Jak chcielibyście ich zachęcić do podjęcia takiego wyzwania?
J.Sz. -Przede wszystkim ogromna satysfakcja z wykonanego modelu, poznanie jego historii. Brak zajęć technicznych w tym zakresie, czy kół zainteresowań w szkołach doprowadził do tego, że młodzież skupia się na tym, co ma w kieszeni lub na biurku.
T.P. -Dla mnie, jak już wspomniałem wcześniej, jest swego rodzaju dialogiem z moim dziadkiem. Pod jego opieką tworzę kolejne modele, razem rozwiązujemy napotkane problemy, ale także cieszymy się sukcesami, jakim jest chociażby nasza wspólna wystawa w leskiej Synagodze. To także odskocznia od codziennych obowiązków, a także duży sprawdzian cierpliwości! Wspomniała Pani o erze komputerów i smartfonów… Uważam, że niestety nie jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować ich ze współczesnego świata (sam ukończyłem szkołę o kierunku informatycznym), jednak najważniejsze jest to, żeby nie dać się całkowicie otoczyć elektroniką, a zapomnieć o innych, równie ekscytujących zajęciach, czy pasjach… Pomimo wszystko powinniśmy robić to co sprawia nam radość, a jeżeli jednocześnie rozwija, sprawa jest jeszcze piękniejsza.
B.Cz. -Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia i dalszej satysfakcji z uprawiania tego wspaniałego i efektownego hobby. Wystawa czynna do końca sierpnia 2018 r. Zapraszamy !

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ

 

Synagoga

Bieszczadzkie Zadumnia Synagoga

Echo Bieszczadów

Zaprzyjaźnione serwisy

http://mojelesko.pl/

 

http://mojelesko.pl/

http://mojelesko.pl/

Leska karta dużej rodziny


Copyright © 2018 Bieszczadzki Dom Kultury w Lesku Rights Reserved.